Marketplace takie jak Uber Eats, Glovo czy Pyszne potrafią szybko dostarczyć nowych klientów. Problem zaczyna się wtedy, gdy staje się jedynym kanałem sprzedaży, a każda kolejna złotówka obrotu oznacza kolejną wysoką prowizję. Własne zamówienia online dają restauracji drugi, bardziej przewidywalny filar sprzedaży.
Dla wielu restauracji największym błędem jest całkowite uzależnienie sprzedaży od jednego kanału. Gdy większość zamówień pochodzi z marketplace, lokal oddaje część marży przy każdym zamówieniu i ma ograniczony wpływ na relację z klientem. Własna strona restauracji pozwala stopniowo budować niezależny kanał sprzedaży, który z czasem może generować coraz większą część przychodów.
Dlaczego warto mieć własny kanał zamówień
Własna strona nie musi walczyć z marketplace o pierwsze zamówienie klienta. Jej największą siłą są kolejne zamówienia: od osób, które znają już Twój lokal, wracają po ulubione danie i nie potrzebują katalogu konkurencji.
- Budujesz rozpoznawalność własnej marki, a nie marki pośrednika.
- Masz bezpośredni kontakt z klientem i możesz rozwijać relację.
- Łatwiej kontrolujesz marżę, promocje oraz dostępność menu.
- Klient nie widzi obok kilkudziesięciu konkurencyjnych restauracji.
Dla wielu restauracji największą korzyścią jest jednak możliwość stopniowego ograniczania kosztów prowizji. Nawet jeśli marketplace nadal pozostaje ważnym źródłem klientów, własna strona pozwala przejmować część zamówień bezpośrednio.
Ile naprawdę kosztują prowizje marketplace?
Wielu właścicieli restauracji nie liczy, ile pieniędzy oddaje pośrednikom w skali miesiąca.
Przykład:
- 100 zamówień miesięcznie
- średnia wartość zamówienia: 60 zł
- miesięczny obrót: 6000 zł
Przy prowizji:
- 15% = 900 zł miesięcznie
- 25% = 1500 zł miesięcznie
- 30% = 1800 zł miesięcznie
Im większa sprzedaż, tym większa część przychodu trafia do pośrednika. Własna strona restauracji nie musi całkowicie zastąpić marketplace. Wystarczy, że część stałych klientów zacznie zamawiać bezpośrednio.
Co jest potrzebne, aby zacząć
Techniczna lista jest krótsza, niż może się wydawać. Klient potrzebuje wygodnego miejsca, w którym zobaczy aktualne menu, wybierze sposób odbioru, zapłaci i dostanie jasne potwierdzenie zamówienia.
1. Strona i łatwy adres
Adres powinien dać się zapamiętać po jednym spojrzeniu na ulotkę lub naklejkę na pudełku. Własna domena jest świetnym celem, ale na początku ważniejsze jest po prostu uruchomienie działającego kanału.
Jeżeli klient nie potrafi szybko znaleźć Twojej strony, prawdopodobnie wróci do aplikacji, której już używa. Dlatego prosty adres i czytelna strona są ważniejsze niż rozbudowane funkcje.
2. Aktualne menu online
Menu powinno być czytelne na telefonie, zawierać ceny, warianty oraz dodatki. Dobre zdjęcia pomagają, ale nie zastąpią prostych nazw i konkretnych opisów.
Nieaktualne menu jest jedną z najczęstszych przyczyn frustracji klientów. Jeżeli cena na stronie różni się od ceny podczas realizacji zamówienia, klient może zrezygnować z zakupu lub stracić zaufanie do lokalu.
Najlepszy system zamówień to ten, którego klient nie musi się uczyć.
3. Płatności i sposób odbioru
Daj klientowi wybór tam, gdzie ma on znaczenie: płatność online lub gotówką, dostawa lub odbiór osobisty. Każda dodatkowa przeszkoda w koszyku to ryzyko utraty zamówienia.
Coraz więcej klientów oczekuje płatności BLIK-iem lub kartą. Im mniej kroków między wyborem dania a finalizacją zamówienia, tym wyższa skuteczność sprzedaży.
Plan wdrożenia w jeden wieczór
- Przygotuj aktualne menu, ceny i godziny otwarcia.
- Wygeneruj stronę restauracji w kreatorze Foodyo i dopasuj kolory do marki.
- Włącz zamówienia, płatności oraz dostępne formy odbioru.
- Złóż testowe zamówienie na telefonie, tak jak zrobi to klient.
- Dodaj adres strony do Google, social mediów, ulotek i opakowań.
Jak zachęcać klientów do zamawiania bezpośrednio
Nie próbuj wygrywać wyłącznie rabatem. Własny kanał może być po prostu wygodniejszy: mieć pełniejsze menu, specjalne zestawy, szybszy odbiór albo mały gratis dostępny tylko przy zamówieniu bezpośrednim.
Dobrze sprawdzają się również:
- QR kody na opakowaniach,
- ulotki dodawane do zamówień,
- specjalne promocje dla stałych klientów,
- programy lojalnościowe,
- informacje o stronie publikowane w social mediach.
Wielu klientów nie wie, że restauracja posiada własną stronę internetową. Czasami wystarczy poinformować ich o tej możliwości, aby część zamówień zaczęła trafiać bezpośrednio do lokalu.
